czwartek, 30 kwietnia 2020






Na rozchwiejności topoli wróbel usiadł,
wahał się, wahał, usiadł,
widać musiał.
Na rozchwiejności myśli
kropla smutku spadła,
wahała się, wahała się,
siadła.
Nie waham się przed śmiercią,
życie i tak krótkie,
ale waham się, waham
przed własnym smutkiem.

Władysław Broniewski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz