Na sierpniowej łące nocą
odbywa się sabat kwiatów.
Dorzucając gwiazd do ognia,
składają wonne obiaty.
Z liści mięty i rumianku
leje gorzkozłote wino
stara leśna czarownica,
czarnooka borowina
i wdychając w zeschłe płuca
zapach wina zielnosłodki,
przypatruje się, jak w mroku
tańczą lekko małe smutki.
Pośród kwiatów jak ćmy krążą
szare duszki - smutki nieme
świerków, sosen, psów i owiec,
wszystkie smutki nocnej Ziemi.
Kołysane rytmem tańca
kwiaty w zwiewnych krynolinach,
podsycając gwiazdą ogień,
piją gorzkozłote wino.
Renata Kiełbus
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz