środa, 19 maja 2021



Czylim światów tajemnych zjawionym przedmurzem,
Na które drzewa cień swój kładą nieprzytomnie?
Ciało moje - na brzegu, reszta - w mroku den.

Jam jest miejsce spotkania łez ze złotym kurzem
Słońca, ptakom widnego! Oto bór śni o mnie
Sen, liśćmi zaprószony, gałęzisty sen!

Śni, że idę, nie wiedząc ni dokąd, ni za czem -
Ku bezcelom, zapadłym w nieprzebytą ciszę,
Gdzie wszystko jest - bez nazwy, bez granic, bez tchu.

Bolesław Leśmian 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz