niedziela, 2 maja 2021


 

W tygodniu jest sześć różnych dni,
Czasami dobrych, czasami złych.
Przekreślasz je wciąż dzień po dniu,
Na siódmy dzień czekając już.
I wreszcie masz niedzielę swą
I nagle nie wiesz, co zrobić z nią.
Nie pierwszy raz zawodzi cię
Ten siódmy dzień
Czasami dobry, czasem nie.
A miłość jest tą niedzielą,
Na którą się czeka z nadzieją
Wiele dni,
A gdy przyjdzie, w głowę zachodzisz,
Co z nią zrobić
I czekasz, kiedy już przejdzie
I znów nowej wyglądać będziesz
Wiele dni...
I wreszcie masz niedzielę swą
I nagle czujesz, że to nie to.
W niedzielę tę rozumiesz znów,
Że siódmy dzień
Nie taki znowu siódmy cud...
Maria Czubaszek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz