Moje serce
to stara cerkiew
gdzie święty Krzysztof z głową psa
pilnuje świętych poematów
na cześć traw
Psi ministrant
dba o tę przystań
zapala światła złote dwa
dla swych wyklętych bitych braci
odpędza strach
Przed ołtarzem
stoją psie straże
cienie malował de la Tour
cichą modlitwę o zbawienie
drapie szczur
Czesząc włosy
stroi klawesyn
na którym zagra nocny deszcz
wpatrzona w świecę Magdalena
odmawia wiersz
Renata Kiełbus

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz