poniedziałek, 2 sierpnia 2021


 

Przychodzą mody poezji
jedna za drugą
coraz to nowy wyskakuje
znachor słowa
ja
czekać mogę długo

Ręce wetknąłem za las
jadę wozem roku powoli
moja moda to nieba koszula
rozpięta szeroko
na ulewy i mrozy

Jerzy Harasymowicz 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz