Jakie wiersze pisałby poeta,
gdyby widział każdej wiosny,
jak jabłoń na śnieżnie zakwita
i gdyby miał za oknem pejzaż,
który malował Lewitan?
Przed domem poety
powinny rosnąć jodły
(czujesz zapach gałęzi
otrząsających się z deszczu?)
A obok jodeł klomb
z galaktyką żonkili
(widzisz, jak ich złocistość
wzmaga się z każdą chwilą?)
I drewniany powinien być dom,
z ogromem ganków i pomieszczeń,
z dachem z błyszczącej, rudej miedzi.
I dużo mleka i miodu
powinno być w domu poety.
Renata Kiełbus

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz