Lodowy księżyc wpadł mi do ogrodu,
zimny jak psia łapa zanurzona w śniegu.
Rogi mu zalśniły przez chwilę jak świece.
Czego tutaj szuka śmieszny księżyc z lodu
kruchszy niż nadzieja psa porzuconego
i bezradny jak pies przed zamkniętym sercem?
zimny jak psia łapa zanurzona w śniegu.
Rogi mu zalśniły przez chwilę jak świece.
Czego tutaj szuka śmieszny księżyc z lodu
kruchszy niż nadzieja psa porzuconego
i bezradny jak pies przed zamkniętym sercem?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz